Czy to nie jest ostatni gwizdek maszynisty pociągu na południe? Czasem warto wyskoczyć choćby za pięć dwunasta i mieć spokój i spieniężone zyski. Jak mantrę powtarzam sam sobie w głowie. Zawsze można odkupić zamknięte pozycje. To nie koniec świata. Każdego dnia można zająć pozycję w akcjach. Muszą być jednak ku temu przesłanki. Jak na dzisiaj rano widzę nerwy po lekko spadkowej sesji w USA. Na naszym parkiecie spodziewam się podobnych ruchów jak w środę czyli obronę 1890-1900.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz