14 lutego 2021

MLSystem - perełka czy pułapka?

Większość aktywnych inwestorów zainteresowanych polską giełdą zapewne wie o MLSystem. Dużo z nowych właścicieli rachunków maklerskich dowiedziało się w piątek jak newsy o testerze oddechu wykrywającym wirusa obleciały cały polski internet. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie zachowanie kursu spółki podczas sesji kończącej tydzień. Otwarcie 150zł na +40% i zamknięcie na 114.5zł. Szok dla szukających okazji daytraderów ale i spore zdziwienie na taką reakcję na taki news. Powiem wam że przyglądałem się notowaniom i widać było sporą podaż po pokonaniu poziomu 130zł i później 126.50zł. 

Jak na moje oko ktoś wykorzystał okazję i sprzedał całkiem sporo bo zaciąg był równie mocny. Kiedy obejrzałem akcjonariat to widać gołym okiem że mógł to być tylko TFI Rockbridge SA. Nie wierzę w to że sypnął ktoś z zarządu spółki. Myślę że całe to zaskakujące zejście o ile można mówić o zejściu kiedy sesja kończy się +10%, było zbitką kilku powodów. Duża część obrotu zapewne był to sypiący duży gracz ale też leszczem nie można nazwać odbierającego akcje. Uważam że to wymienione TFI wyszło w trakcie piątkowej sesji do 115zł tam zaczęli panikować ci ci brali na odbicia w trakcie sesji a najważniejsze jest to że ktoś zbierał cały czas i to niemałe pakiety. Dowiemy się w tygodniu o co tu chodziło? Z ważniejszych elementów tej układanki należy zauważyć że obróciło się ponad 1/3 free float co się często nie zdarza. Myślę że Rockbridge sprzedał papiery i wyszedł w najmniej spodziewanym dla większości momencie. Wiemy że większość się często myli. Tak było i tym razem jak się otworzyło +40% - trzeba być nielada optymistą żeby kupić na takim poziomie. Jednak się tacy znaleźli. 

Generalnie spółka jest bardzo ciekawie zarządzana i jeśli ten produkt jest sprawdzony tak jak zapewnia Prezes to po zakończeniu testów mamy szansę na bardzo mocny ruch w górę.

Nawet sam core biznes MLS jest na tyle ciekawy że śmiem przypuszczać że 200zl zobaczymy może i w tym roku. Porównując do innych spółek z OZE wycena na tych poziomach do wartości księgowej jest atrakcyjna. Dodatkowo MLS ma w zanadrzu kilka bardzo ciekawych projektów które potwierdzają innowacyjność spółki i są bardzo perspektywiczne dla niej. Jak wiemy giełda to wycena przyszłości. Także można spać spokojnie. 

8 komentarzy:

  1. Ja przygodę z MLS zacząłem w listopadzie 2019, na kilka miesięcy zawisłem na haku 32 - z perspektywy ponad roku fajny to był hak 😀. Zgadzam się z Tobą, że poziom 200 w tym roku jest realny do osiągnięcia, nawet bez tego detektora.
    Pozdrawiam.
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  2. https://www.money.pl/gospodarka/covidowy-alkomat-kilka-zlotych-i-masz-wynik-testu-6607433531619457v.html

    OdpowiedzUsuń
  3. https://www.bankier.pl/wiadomosc/ML-System-i-PKC-czyli-zlecenie-przeklenstwo-inwestorow-8055947.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Przemek, kupiłeś rano MLS ?
    Pozdrawiam
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak. Na otwarciu. Jutro stoję na 159 oddaje połowę. Resztę zostawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam siedzę na LT, ale jak dojdzie do 200 to chyba zrealizuje zysk. Zieloności.
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  7. I tak trzymaj.

    Dzisiaj OZE pociągnęło ładnie

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Mniej-wegla-wiecej-gazu-i-OZE-Oto-zrodla-energii-w-Polsce-w-2020-roku-8057063.html

    OdpowiedzUsuń
  8. https://www.biznesradar.pl/a/97317,ml-system-z-pozytywna-opinia-komisji-bioetycznej-w-sprawie-urzadzenia-wykrywajacego-wirusa-sars-cov-2

    A to z 17:21

    OdpowiedzUsuń